21 maja 2017

Popraw sobie nastrój




Chyba każdy kiedyś miał zły humor. Czasem psuje się w ciągu dnia - nie miły komentarz, nie przyjemna sytuacja, a czasem wystarczy wstać z łóżka lewą nogą. Niektórzy są źli, krzyczą, warczą i gryzą, a inni czują smutek i zamykają się w sobie, w swoim umyśle pełnym negatywnych myśli. Najlepsze co można w takiej sytuacji zrobić to naładować baterie radości. Poprawić sobie nastrój małymi przyjemnościami. Na pewno każda osoba ma swoją listę rzeczy, które powodują uczucie szczęścia. Dziś mam zamiar podzielić się z Wami moimi sposobami na chandrę.




Spacer.
Nic tak nie poprawia humoru jak spacer. Świeże powietrze, piękna pogoda, promienie słońca i towarzysz podróży - czworonożny przyjaciel. O taak! 


"Chodzenie jest dla człowieka
 najlepszym lekarstwem"  Hipokrates




Kwiaty, 
ale tylko te świeże, nie żadne sztuczne barachło. Nie ważne czy z ogródka, kwiaciarni czy od starszej Pani z rogu. Ważne by były kolorowe, piękne i miały cudowny zapach. Ich widok w ślicznym wazonie zawsze wywołuje u mnie uśmiech za każdym razem gdy na nie spojrzę.




Sen.
Po południu, gdy nie mam sił ani humoru to czas na siestę! Krótka drzemka, pomaga mi rozwiać moje rozdrażnienie i podobno taka 20-30 minutowa przerwa w miłej pościeli jest wspaniała dla urody. Po takim śnie zawsze mam o wiele więcej energii.


"Podczas snu nasz organizm wytwarza serotoninę,
 nazywaną hormonem szczęścia, 
która działa antydepresyjnie
 i wzmaga w nas uczucie zadowolenia."




Muzyka.
Gdy puszczę swoją ulubioną muzykę, ba nawet nie musi być ulubiona ale by trafiała w moje gusta. Od razu się odprężam, śpiewam i tańczę. Czasem trudno to nazwać tańcem, z każdą chwilą wyglądam jak Indianin wywołujący deszcz. Mój G. czasem przy tych wygibasach ma taką minę gdyby rozmyślał - gdzie ja wsadziłem ten kaftan. 





Jedzenie, picie, uśmiech! 
Żelki, żelki, żelki i czekolada! Takie słodkości mogę pożerać jak mały dinozaur, ale że szybko zaczęłabym się toczyć zamiast chodzić to stosuję zamiennik. Musli z jogurtem i owocami, to również jest pyszne a przy okazji zdrowsze. W chłodne dni, przywracam humor poprzez gorącą smakową kawę lub owocową herbatkę. A gdy za oknem +20 stopni to nic tak nie pomaga jak świeżo wyciśnięty sok z pomarańczy!

Śmiech to zdrowie, więc uśmiechnij się i popraw sobie samopoczucie! Gdy idę ulicą i chociaż jedna nieznajoma osoba uśmiechnie się w moim kierunku, mimowolnie na mojej twarzy również pojawia się lekkie wygięcie ust w górę. I vice versa - jeżeli nikt nie uśmiechnie się do Ciebie to ty to zrób, popraw komuś innemu humor, jeżeli uśmiech zostanie odwzajemniony również poczujesz się lepiej.


„Ważne jest, by się odprężyć 
i uśmiechać z głębi serca, 
w przeciwnym razie będzie 
to tylko sztuczny grymas”



kolczyki - szachownica / szal - nn / 
kurtka - c&a / spdnie - pull&bear (po tuningu krawcowej)
buty - vans 



Na tej liście kiedyś był również bardzo ważny punkt czyli ZAKUPY
Z racji tego że walczę z "zakupoholizmem", wykreśliłam tą pozycję.





Spodobał Ci się jakiś sposób poprawy humoru? A może masz swój własny? Pochwal się.

Buziaki.